Wystąpienie: Anna Gembicka
PiS 08.10.2026, godz. 12:35, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: 29. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3150). 30. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3154).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Zapaść, rozpacz, katastrofa. Te słowa dobrze opisują zarówno stan budżetu państwa, jak i sytuację polskich rolników pod rządami koalicji Tuska, bo Tusk równa się bankructwo.
Sytuacja w rolnictwie jest najgorsza od 17 lat. A rolnicy słyszą dzisiaj od ministra Stefana "Mercosura" Krajewskiego, że więcej pieniędzy nie ma i nie będzie. Obecny rząd zafundował rolnikom najdroższe żniwa, bo nie było pieniędzy, zafundował zapaść w sektorze trzody chlewnej, bo nie było pieniędzy...
(Głos z sali: Bo nie było PiS-u.)
...zorganizował pomoc do nawozów taką, że za chwilę okaże się, że to rolnicy mają dopłacić ministrowi, bo nie było pieniędzy. Tak został zaplanowany budżet na ten rok.
A jaki jest budżet na rok kolejny? Niestety bardzo podobny. Jeszcze przy budżecie na 2025 r. rząd chwalił się, że na szeroko rozumiane rolnictwo przeznacza ok. 85 mld zł. Rok później ta kwota była już mniejsza o 9 mld zł. Niestety w projekcie na przyszły rok jesteśmy na podobnym poziomie.
Tylko że jest jeszcze jeden szczegół: przy podobnym budżecie na przyszły rok mamy o 3 mld zł więcej na budżet KRUS-u. To są oczywiście potrzebne świadczenia dla rolników, ale nie można udawać, że wzrost wydatków emerytalnych jest wzrostem pieniędzy na inwestycje, produkcję czy stabilizację rynku, bo tych pieniędzy znowu brakuje.
Minister "Mercosur" Krajewski zapowiadał reformę systemu ubezpieczeń rolniczych, żeby więcej rolników mogło z niego skorzystać. I na zapowiedzi się skończyło, bo mamy o 290 mln zł mniej niż w 2025 r.
Jeszcze bardziej wymowna jest rezerwa na pomoc w rolnictwie, w tym dla gospodarstw poszkodowanych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne. W 2025 r. było to blisko 3 mld zł, teraz jest prawie 600 mln mniej. A dalej nie wypłacono pomocy za tegoroczne przymrozki i susze. Jeżeli więc z tych środków trzeba będzie najpierw zapłacić rachunki za ten rok, to ile rzeczywiście zostanie na klęski, które dopiero się wydarzą? Najwyraźniej minister Krajewski zakłada, że największa klęska już się wydarzyła. To było powołanie go na urząd ministra rolnictwa. Faktycznie trudno sobie wyobrazić, żeby było jeszcze gorzej.
Na zwroty akcyzy do paliwa rolniczego trzeci rok z rzędu mamy tę samą kwotę, a przecież PSL w swoim programie obiecywał pełny zwrot akcyzy i zwiększenie limitu do 120 l na 1 ha. Jak zawsze na obietnicach się skończyło. Jeśli mówimy o paliwie, to trzeba też przypomnieć, że rząd Tuska z premedytacją postanowił złupić rolników w czasie żniw. Skasowaliście tarczę paliwową akurat wtedy, kiedy rolnicy jej najbardziej potrzebowali. Podobnie jest z pomocą, jeżeli chodzi o nawozy i paliwa. I tu trzeba powiedzieć jasno. Przez to, że koalicja 13 grudnia i minister Andrzej "Dziura" Domański doprowadzili do zapaści finansów publicznych, rządu nie stać na pomoc z prawdziwego zdarzenia. Wy zaproponowaliście 860 mln zł na paliwo i nawozy. My na samą pomoc nawozową wydaliśmy prawie 3 mld zł.
I najlepiej politykę tego rządu podsumował jeden z rolników, kiedy po spotkaniu z ministrem Krajewskim powiedział: Rolnicy, czas sprzedawać gospodarstwa.
Niestety ten rząd nie jest w stanie zaproponować rolnikom rozwiązań systemowych. Jeszcze w 2024 r. obiecaliście, że zostanie uchwalona ustawa o funkcji produkcyjnej wsi. Ale nie oszukujmy się, gdyby nie inicjatywa pana prezydenta Nawrockiego, który złożył swoją ustawę, to projekt ministerstwa dalej nie trafiłby do Sejmu.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Przepraszam, pani poseł, na sekundę, dobrze? Na sekundę. Bo tu jest prośba od pani koleżanki klubowej, pani poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek. Widzę gości.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Ale, panie marszałku, niech pan zatrzyma czas.)
Zatrzymam, tak, na pewno. Zatrzymaliśmy czas.
Bardzo, bardzo nas prosiła o pozdrowienie grupy uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej z Rejowca Fabrycznego, która jest dzisiaj z nami w Sejmie. Bardzo się cieszymy z tego, że jesteście i życzymy wam wytrwałości w tej bardzo ważnej pracy, którą podejmujecie w warsztatach. (Oklaski) Jest tu też pan kierownik tych warsztatów, pan Adam Jaszczuk. Bardzo serdecznie was w Sejmie witamy i pozdrawiamy. Przepraszam, pani poseł, ale nie chciałem, żeby nasi goście nie byli powitani. Wszystkiego dobrego.
Bardzo proszę, kontynuujemy.
Poseł Anna Gembicka:
Dziękuję.
3 dni temu minister buńczucznie zapraszał rolników, żeby walczyli o swoje prawa. Kiedy przyjechali na posiedzenie komisji, nie pozwoliliście im zabrać głosu. Gdzie jest system stabilizacji dochodów rolniczych, który mieliście w swoim programie? Gdzie jest kontraktacja gwarantująca większą przewidywalność ceny? Gdzie jest systemowa odbudowa pogłowia trzody chlewnej? Gdzie jest zerowy VAT na zdrową, tradycyjną żywność? Zawaliliście temat Mercosuru, zgodziliście się na liberalizację handlu z Ukrainą, ograniczyliście kontrolę napływu produktów systemem SENT, a wasz komisarz do spraw budżetu, pan Serafin, zaproponował budżet, w którym wspólna polityka rolna ma być zlikwidowana, a środki na rolnictwo poddane zasadzie warunkowości i zmniejszone realnie o 40%. I o tym mówią instytucje europejskie. Dlaczego to jest takie ważne w kontekście budżetu? Bo kraje, które dbają o swoje rolnictwo, już teraz uruchamiają dodatkowe pakiety z własnych środków krajowych. Francja - pakiet o wartości prawie 4500 mln zł, Włochy - ponad 1200 mln zł. I teraz pytanie fundamentalne: Z czego Polska będzie pomagała rolnikom? Bo w tym budżecie przestrzeni na to nie ma. Wy już nie chcecie rozwijać polskiego rolnictwa. Wy chcecie być tylko dobrze opłacanym likwidatorem. I faktycznie, nie gadacie, tylko zadłużacie. Bo Tusk równa się bankructwo. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2027 (druki nr 3150, 3154)
-
08.10.2026, posiedzenie 66, nr 161
Głosowano nad wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy budżetowej na rok 2027, czyli o zakończenie prac nad nim już po pierwszym czytaniu.Pkt. 29 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3150)
Nieprzyjęte wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu
za 198, przeciw 237, wstrzymało się 5
Zdania oznaczone AI przy głosowaniach przygotowała automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie tytułów i opisów głosowań z Sejmu i mogą zawierać nieścisłości.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:35) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 17:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

