Wystąpienie: Waldemar Sługocki
KO 07.10.2026, godz. 15:54, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ewidencji ludności (druki nr 2996 i 3112).
Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym ze swojej strony także podziękować panu ministrowi Standerskiemu za to, że dotrzymał słowa. Faktycznie pojawiła się debata dotycząca firm ubezpieczeniowych w kontekście zupełnie innego aktu prawa, czyli w innym kontekście, w innym wymiarze. Pan minister dotrzymał słowa i dzisiaj jesteśmy świadkami tego, że ta zmiana się materializuje. Chciałbym podziękować tym wszystkim z państwa, którzy podczas obrad Komisji do Spraw Deregulacji uczestniczyli w tej debacie, formułowali szereg pytań i wątpliwości, bo sceptycyzm jest niezwykle ważny i potrzebny. Kto pyta, ten nie błądzi. Mnie nie zaskakują żadne pytania, natomiast ważne są odpowiedzi, które padły z ust pana ministra i współpracowników Ministerstwa Cyfryzacji, bo one pokazują, że ten kierunek jest właściwy, pożądany i przede wszystkim jest kierunkiem, na który oczekują konsumenci, Polki i Polacy.
Przyznam szczerze, że nie rozumiem tych złośliwości kierowanych ad personam, dotyczących tego, czy ktoś jest obecny czy nieobecny na dzisiejszym posiedzeniu, bo one w żaden sposób nie mają wpływu na materię, którą dzisiaj poruszamy. (Gwar na sali, dzwonek) Prosiłbym, abyśmy raczej mówili o materii procedowanych ustaw i odnosili się do ich meritum, a nie do ozdobników i kwestii, które zupełnie nie mają wpływu na proces legislacyjny. Niestety mamy jakiś brzydki zwyczaj w tej Izbie, że zajmujemy się nie przedmiotem procedowanych ustaw, a raczej argumentum ad personam, złośliwościami wobec swoich koleżanek i kolegów. To naprawdę w żaden sposób nie wpłynie na rozwiązywanie problemów i spełnianie oczekiwań, czego oczekuje polskie społeczeństwo.
Chciałbym serdecznie... (Gwar na sali)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle...
Poseł Waldemar Sługocki:
Już kończę, konkluduję.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, przepraszam bardzo, ale ja nie słyszę pana, a pana posła Adamczyka, który chyba prowadzi jakiegoś live’a.
Panie pośle, bardzo proszę to robić poza granicami tej sali.
(Poseł Andrzej Adamczyk: To jest rolka krytyczna wobec działań rządu.)
Ale proszę ją nagrywać poza salą posiedzeń, ponieważ ta sala służy do czegoś zupełnie innego.
Poseł Waldemar Sługocki:
Panie pośle, panie ministrze, ani pani marszałek, ani ja nie jesteśmy członkami rządu, więc w tym materiale, który pan przygotowuje, nie możemy wystąpić nawet jako tło.
(Poseł Andrzej Adamczyk: A to nie można nagrywać?)
Proszę to uwzględnić, panie pośle. To tak na marginesie. (Gwar na sali, dzwonek)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle...
(Poseł Andrzej Adamczyk: Państwo jesteście jego podporą.)
Poseł Waldemar Sługocki:
Panie pośle, ja bym powiedział, że nie tyle podporą, co filarem, i zamierzamy nim być przez wiele, wiele lat. Dziękuję bardzo, panie pośle.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle Sługocki, pan ma jeszcze 12 minut, więc spokojnie.
Poseł Waldemar Sługocki:
Skoro tak, to mam czas, tak że bardzo dziękuję. Już byłem zestresowany, pani marszałek, że chciała pani wobec mnie zgłosić uwagę i że mam konkludować...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Konkluduj, panie pośle.)
...a tu się okazuje, że mam jeszcze 11 minut i 43 sekundy, więc będę je skwapliwie wykorzystywał.
Chciałbym podziękować panu ministrowi, pani dyrektor oraz wszystkim współpracownikom, koleżankom i kolegom z Komisji do Spraw Deregulacji. Nie zgadzam się też z tymi, którzy uważają, że deregulacja musi być zawarta w opasłych tomiskach. Ten przykład jest bardzo ważny oraz jakże prosty w kontekście objętości procedowanej ustawy. Rozwiąże wiele problemów Polkom i Polakom, którzy musieliby wykonywać określone czynności, np. udać się do firmy ubezpieczeniowej i poświęcić swój czas. Często jest tak, że urzędy, a także firmy ubezpieczeniowe, są otwarte od godz. 7 do godz. 15 czy od godz. 8 do godz. 16. Często wiąże się to ze zwolnieniem w pracy. Szanowni państwo, musimy mieć świadomość, że tak, wydawałoby się, lakoniczne zmiany są najbardziej oczekiwane przez polskie społeczeństwo. Pozwólmy, aby to Polki i Polacy dokonywali ocen, a nie politycy w złośliwych komentarzach.
Panie ministrze, raz jeszcze bardzo dziękuję. Dziękuję wszystkim klubom za sugestie i za oceny. Jestem zaskoczony. Nie ma pana posła Tumanowicza, nad czym bardzo ubolewam...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Powiedział i wyszedł.)
...bo nie chcę adresować tej uwagi, mimo wszystko życzliwej w kontekście tego, o czym wcześniej mówiłem, szalenie życzliwej, że raz jeszcze poddałbym namysłowi te wątpliwości, które sformułował pan poseł w imieniu klubu Konfederacji. Zarówno pan minister, ja, jak i de facto wszyscy mówcy reprezentujący kluby o tym mówiliśmy i uspokajaliśmy, jeśli chodzi o szczelność i bezpieczeństwo tego systemu. Mam nadzieję, że także Konfederacja dostrzeże zalety tego rozwiązania. Życzę nam wszystkim, abyśmy tak sprawnie i merytorycznie procedowali nad wszystkimi innymi ustawami, które w tej Wysokiej Izbie są procedowane. Pani marszałek, panie ministrze, szanowni państwo, dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ewidencji ludności (druki nr 2996, 3112)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 15:54) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 18:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

